Czytelnia

Jadwiżanki czytelnia logo główna
założyciel
czytelnia
aktualności

Wigilia Paschalna

Powrót...

Homilia 1.

Wielka Sobota zwana jest Wielką od Wielkiej Nocy. To Święto, na które czekaliśmy przez cały Wielki Post, rozpoczęło się już w przededniu, w wigilię. A co stało się w Wielką Noc? Przed chwilą słyszeliśmy opis Ewangelii według św. Mateusza. Maria Magdalena przyszła obejrzeć grób, tak jak my w tej chwili. Obok, w bocznej nawie tego kościoła, jest Boży Grób. Jeśli ludzie przyjdą do kościoła za dwie godziny, Grób będzie pusty. Odniesiemy monstrancję z Panem Jezusem i będziemy śpiewać tak, jak anioł powiedział do Magdaleny: „Zmartwychwstał! Wesoły nam dziś dzień nastał, nie masz Go tu!” (por. Mt 28, 6).

A jest gdzie? Jest dalej z nami, jako Zmartwychwstały, po wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt 28, 20). Nasz Bóg, Stworzyciel i Zbawiciel. Stworzył nas – i przypominamy sobie to wydarzenie świętując urodziny. Zbawił nas kiedy przyjęliśmy chrzest święty. Wtedy moc krzyża Chrystusowego zstąpiła na nas i zmartwychwstały Chrystus przyszedł do nas, aby być z nami, aby być w nas, aby być dla nas – chcąc tylko jednego: żebyśmy my byli dla Niego. Żebyśmy Go tak miłowali, jak On nas umiłował.

Przypomniał nam to dzisiaj św. Paweł. Mówi: „My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy wkroczyli w nowe życie, jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca” (Rz 6, 3-4). I kończy św. Paweł: „Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie”, Panu naszym (Rz 6, 11).

Chrzest, który każdy z nas otrzymuje będąc dzieckiem, zobowiązuje więc nas do takiego życia, jakim żyje zmartwychwstały Chrystus. Dlatego zapaliliśmy dzisiaj ogień, który – jak powiedziałem na początku – jest symbolem, znakiem zmartwychwstałego Chrystusa. W nas ma być taki ogień, taki żar, jakby był w nas żywy Chrystus. Bo jest – od chrztu żyje i jest w nas. A gdy już jesteśmy dorośli, sami świadomie ten ogień chronimy, sami go pilnujemy i objawiamy. Dajemy świadectwo, że Chrystus zmartwychwstał.

Ludzie, którzy nas spotykają na ulicy, mogą pytać: Kim jesteś? Chrześcijaninem. W kogo wierzysz? W Jezusa Chrystusa. Po czym poznać, że wierzysz? Mam Jego życie w sobie, w niedzielę przyjąłem Ciało Chrystusa; Duch Święty, Duch Chrystusa jest moją mądrością i moją mocą... Tak żyją chrześcijanie! W czasie Wielkiego Postu i w czasie rekolekcji to sobie przypomnieliśmy. Robiliśmy może czasem gorzki rachunek sumienia. Spowiadaliśmy się, żeby wrócić do tego stanu, jaki był w nas na chrzcie. I dziś przyszliśmy Bogu za to podziękować.

W tę Wigilię Wielkanocną jak w wielu wspólnotach chrześcijańskich tak i w naszej, zgromadziły się tutaj z nami również dzieci, które w tym roku pierwszy raz przystąpią do spowiedzi świętej po to, aby przyjąć Ciało Chrystusa. Po to, aby z pełną – na ile je stać – świadomością i odpowiedzialnością zatwierdzić to, co w ich imieniu dokonali rodzice, kiedy je przynieśli do kościoła i poprosili o chrzest święty. Dzisiaj te same dzieci będą tutaj, trzymając w ręku zapalone świece – pamiętamy: symbol Ognia, zmartwychwstałego Pana – powtarzać słowa obietnic poczynionych w ich imieniu przez rodziców na chrzcie. Dziś będą niejako wyprzedzać to, co zrobią podczas pierwszej spowiedzi i Komunii, kiedy przyjmą Ciało Chrystusa i powiedzą „Amen”, „tak jest”.

Małe dziecko – a już wie, że tutaj jest Chrystus! My wszyscy dorośli, którzy uczestniczymy w tej uroczystości, którzy przeżywamy naszą Wielkanoc, kiedy czynimy postanowienia odnowy życia, czynimy je również wobec tych dzieci, które mają prawo oglądać cud zmartwychwstania i odnowy w naszym życiu. I dlatego podczas tej Mszy świętej pomódlmy się w intencji tych dzieci i własnej, żeby Chrystus zmartwychwstały był w nas wszystkich mądrością i mocą. Byśmy Go wprowadzali w nasze życie, w codzienność na tym wspaniałym odcinku dziejów, które współtworzymy.

W ten święty wieczór prośmy Chrystusa o łaskę. A ze swej strony uczyńmy postanowienia na najbliższy okres. Podejmijmy decyzję regularnej spowiedzi, aby wreszcie przeprowadzić w naszym życiu w sposób dorosły to, co przekazujemy dzieciom przygotowanym do Pierwszej Komunii, wtajemniczając je w pełne uczestniczenie we Mszy świętej.

Ks. Bp Wacław Świerzawski
"Pan jest dla nas" - 1987

Góra.

© Jadwiżanki Wawelskie