Wesprzyj nas!
Menu
  • KIM JESTEŚMY
    • Charyzmat
    • Historia
    • Formacja
    • Bp Wacław Świerzawski
      • Ojciec Wspólnot
      • Bibliografia
      • Z pism Założyciela
    • Powołanie
  • INSPRUJĄ NAS
    • Matka Boża Bolesna
    • Św. Jadwiga Królowa
      • Życiorys
      • Kult
      • Teksty
    • Bł. Michał Giedroyć
      • Życiorys
      • Kult
      • Teksty
    • Św. Augustyn
    • Św. Józef
    • Św. Jan Chrzciciel
  • JAK DZIAŁAMY
    • Liturgia
    • Katechumenat
    • Ośrodek Formacji Liturgicznej
    • Szkoła Zakrystianów
    • Fundacja Powrót
    • Przestrzeń Spotkania
    • Praca zawodowa
  • AKTUALNOŚCI
    • Wydarzenia
    • Zaproszenia
    • Artykuły
  • MULTIMEDIA
    • Blogi
    • Galeria
    • Facebook
    • Polecane strony
  • KONTAKT
    • Władze Zgromadzenia
    • Domy Wspólnoty
  • DOKUMENTY

Św. Jadwiga Andegaweńska

 

Panie Jezu Chryste,
Ty przez Świętą Jadwigę uczysz nas
patrzeć oczyma wiary
i czynić zgodnie z tym, co nam objawiasz.
Za jej wstawiennictwem
obdarzaj nas łaską swojej bliskości
i uległego przyjmowania Twojej woli.
Amen.

 

Trwając pod krzyżem św. Jadwiga odkryła sposób harmonijnego łączenia modlitwy z czynem, którym inspiruje nas do kontemplacji w działaniu. Troszczyła się o rozwój wiary i nauki. Pragnęła, by Bóg był świadomie szukany, poznawany i miłowany. Jest więc dla nas nie tylko orędowniczką, ale i wzorem łączenia zadań zewnętrznych z wiernym trwaniem przy Chrystusie.

https://jadwigowekomnaty.pl

ŻYCIORYS (1374 -1399)

Jadwiga była królem Polski. Jako monarcha sprawowała władzę nad innymi, ale także miała prawo stanowić o sobie. Jej krótki biogram, zamykający się w latach 1374-1399, ukazuje nam ją nie tylko jako władcę, ale jako poddaną, świadomie zależną od Boga, który jest Panem wszystkich. Jadwiga – osoba tak bardzo obdarowana różnorodnymi talentami i możliwościami, że aż można by powiedzieć samowystarczalna – poddała to wielkie bogactwo Chrystusowi. W czasach, w których tak wysoko stawia się ludzkie osiągnięcia, Jadwiga pokazuje, że na pierwszym miejscu trzeba stawiać Boga. W całym jej życiu wyraźnie widać Jego obecność. Liczyła się z Nim nade wszystko.

czytaj więcej

Pochodziła z rodziny królewskiej, która miała wobec niej swoje plany, jednak życie tej młodej królewny z rodu Piastów i węgierskich Andegawenów potoczyło się zupełnie inaczej niż się spodziewano. Jedni mówią, że to los tak nią pokierował, ale my, jako ludzie wierzący, wiemy, że to wola Boża – ukryty zamiar, jaki Bóg ma wobec każdego człowieka. W planach dynastycznych tron polski nie był przeznaczony dla niej. Jednak po wczesnej śmierci swego ojca, króla Ludwika (w 1382 roku), i swej starszej siostry, Katarzyny, Jadwiga musiała opuścić dom rodzinny i jako dziesięcioletnie dziecko przyjąć koronę polską (co miało miejsce w katedrze na Wawelu 16 października 1384 roku). Była do tego dobrze przygotowana, otrzymawszy staranne wychowanie w wierze i wykształcenie, włącznie ze znajomością języka polskiego, którego na dworze budzińskim nauczyła ją prawdopodobnie babka Piastówna i przebywające tam przez pewien czas dwie córki Kazimierza Wielkiego – Anna i Jadwiga.

Z woli rodziców Jadwiga miała być żoną Wilhelma Habsburga i księżną austriacką, ale jej wyjazd do Polski i głęboka wiara sprawiły, że za najważniejszy cel uznała rozszerzanie Królestwa Bożego i dlatego zgodziła się poślubić księcia litewskiego, Jagiełłę (18 lutego 1386 roku), który sam przyjął chrzest i otworzył pogańskiej dotąd Litwie podwoje Ewangelii.

Jako królowa i żona pragnęła być także matką. Bóg jednak znowu dopuścił inne okoliczności. Po radosnym dla kraju, a dla niej pełnym zadumy i niepewności okresie oczekiwania, urodziła córeczkę, Bonifację („bonum facere” znaczy „czynić dobro”), która po zaledwie kilku dniach zmarła, a wkrótce po niej – 17 lipca 1399 roku – i ona sama, pogodziwszy się spokojnie z tak wczesnym odejściem. To niespełnione do końca macierzyństwo fizyczne przerodziło się jednak w niezwykłą płodność duchową, której owoce pojawiają się do dzisiaj.

W tym krótkim, lecz niełatwym, życiu poznajemy Jadwigę pełną wiary, pokoju i mądrości. Skąd czerpała siły, by nie sprzeciwiać się trudnościom i wszystko łagodnie przyjmować z ręki Pana Boga? Tę moc dawał jej Chrystus. Rozumiała dobrze miłość i ofiarę – Krzyż Chrystusa, który jest mądrością chrześcijan i naszą jedyną nadzieją (por. 1 Kor 1, 23-24). Wraz z wiarą przywiozła ze sobą z rodzinnego dworu wizerunek Ukrzyżowanego, który został umieszczony w jednym z bocznych ołtarzy w katedrze na Wawelu, znany pod nazwą Czarnego Krucyfiksu. Często widziano ją modlącą się u stóp tego Krzyża, rozmawiającą z Chrystusem, rozważającą w Jego obecności wszystkie trudne i poważne sprawy. Z Nim podejmowała decyzje, które przekraczały jej możliwości, i z roztropnością potrafiła je wyrażać wobec poddanych, często zwaśnionych. To właśnie z tego wizerunku Krzyża Chrystus, w którego się wpatrywała, miał jej powiedzieć: „Czyń co widzisz”, zachęcając ją do naśladowania Go w ofierze z miłości do ludzi. W całym jej życiu widać niezwykłe posłuszeństwo Chrystusowi. Przeżywając radość wiązała ją z chwałą Chrystusa, a bólowi dawała ujście w Jego ranach. Można powiedzieć, że jej życie upływało w cieniu Krzyża.

Swoją wiarę w obecność Chrystusa wyrażała w częstym uczestnictwie we Mszy świętej i w kulcie Boga ukrytego w Eucharystii. Kiedy sama nie mogła wielbić Obecnego w Najświętszym Sakramencie – bo obowiązki prowadziły ją ku ludziom – zatroszczyła się o nieustanną adorację Pana Jezusa, ustanawiając w Katedrze na Wawelu kolegium szesnastu psałterzystów, którzy śpiewem psalmów na zmianę oddawali Mu cześć. Dynamizm miłości Boga znalazł w niej wierną wyrazicielkę i krzewicielkę Królestwa niebieskiego. „Tę miłość, którą objawił jej Chrystus, niosła wśród ludzi. Pragnęła, aby wszyscy mieli w niej udział” – pisał o niej przed laty Kardynał Karol Wojtyła.

Jadwiga jako królowa dbała o swoich poddanych, tak jak matka dba o swoje dzieci. Zależało jej na tym, by nie cierpieli biedy, zwłaszcza duchowej. Wiarę traktowała jako najcenniejsze bogactwo i troszczyła się o jej rozwój. Doceniała wiedzę teologiczną, która czyni wiarę światłą i świadomą. W związku z tym była prawdziwym mecenasem studiujących duchownych. Misjonarzom z Litwy ufundowała dom przy Uniwersytecie Karola w Pradze – zanim jeszcze w Akademii Krakowskiej powstał Wydział Teologiczny. Ale już w 1397 roku uzyskała zgodę na utworzenie takiego wydziału w Krakowie. Z zagranicy sprowadziła na swój dwór uczonych kapłanów-profesorów. Utrzymywała osoby studiujące, a na odnowienie Akademii i erygowanie Wydziału Teologicznego przeznaczyła w testamencie wszystkie swe klejnoty. Przyczyniła się w ten sposób do przekształcenia Akademii w Uniwersytet, z czasem zwany Jagiellońskim.

Wszystkie te starania były prowadzone w celu przyspieszenia i ugruntowania ewangelizacji Polski, Litwy i Rusi. Królowa osobiście angażowała się w chrystianizację tych ziem, wyposażając świątynie i troskliwie dobierając misjonarzy. Jej dziełem było sprowadzenie do Polski zakonu karmelitów i benedyktynów słowiańskich. Przyczyniła się również do rozwoju języka polskiego, zlecając przekład dzieł religijnych, które chciała czytać w tym języku.

W swoim otoczeniu i na scenie politycznej była apostołem pokoju: prowadziła między innymi pertraktacje z wielkim mistrzem Zakonu Krzyżackiego – ustrzegła Polskę przed wojną z tym zakonem. Słynęła z wielkiego miłosierdzia i wrażliwości na ludzkie cierpienie. Jej subtelne kobiece współczucie utrwaliła tradycja, przypisując jej znamienne słowa: „Któż im łzy powróci?”. Słowa te świadczą nie tylko o dostrzeganiu ludzkiej nędzy, ale także duchowego utrapienia tych, których troski napawały bólem i niepokojem. Współcześni podziwiali i szanowali królową za jej gorliwość, łagodność, pokorę, cierpliwość pośród trudnych doświadczeń, podkreślając także jej urodę i szlachetność obyczajów.

Duchowość Świętej można określić jako chrześcijańską syntezę życia modlitwy i czynu. Tę jedność ewangelicznej Marii i Marty miał symbolizować emblemat, którym się posługiwała, będący plecionką dwóch gotyckich liter „mm”. Duch syntezy wyraził się też w dostrzeżeniu przez nią potrzeby wiary oświeconej wiedzą. Jej życie mistyczne, apostolskie, małżeńskie i dworskie tworzyło harmonijną jedność, budzącą podziw u ludzi wszystkich epok.

czytaj mniej

LITANIA DO ŚW. JADWIGI KRÓLOWEJ

Kyrie, eleison. Christe, eleison. Kyrie, eleison.

Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, Matko Bolesna, módl się za nami.

Święty Józefie, módl się za nami.

Święty Janie, módl się za nami.

Święty Pawle, módl się za nami.

Święty Marku, módl się za nami.

Święty Augustynie, módl się za nami.

Święty Wacławie, módl się za nami.

Święty Stanisławie, módl się za nami.

Święta Jadwigo Królowo, módl się za nami.

Pani Wawelska i nasza, módl się za nami.

Uległa Bogu we wszystkim, módl się za nami.

Wpatrzona w Ukrzyżowanego, módl się za nami.

Przez wiarę widząca, módl się za nami.

Gorliwa krzewicielko wiary i mądrości, módl się za nami.

Władczyni łącząca ziemskie królowanie z Królestwem Chrystusa, módl się za nami.

Apostole prawdy i dobra, módl się za nami.

Jednocząca narody we wspólnym szukaniu Boga, módl się za nami.

Wzorze świeckiej świętości, módl się za nami.

Szafarko pokoju, módl się za nami.

Pani piękna i miłosierna, módl się za nami.

Ratująca z biedy duchowej, módl się za nami.

Mario i Marto w jednej osobie, módl się za nami.

W cichości znosząca upokorzenia i potwarze, módl się za nami.

Matko, kształtująca swoje oddanie w krzyżu, módl się za nami.

Orędowniczko matek i wzorze oczekujących potomstwa, módl się za nami.

Strażniczko chrześcijańskiej kultury i obyczajów, módl się za nami.

Wierna Służebniczko Obecnego Boga, módl się za nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami, Święta Jadwigo Królowo,

abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:

Boże, życie wiernych i chwało pokornych, Ty uczyniłeś Świętą Jadwigę Królową gorliwą krzewicielką wiary i miłości, spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy się stali apostołami prawdy i dobra. Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Inspirują nas

  • Matka Boża Bolesna
  • Św. Jadwiga Andegaweńska
  • Bł. Michał Giedroyć
  • Św. Augustyn
  • Św. Józef
  • Św. Jan Chrzciciel
Siostry Świętej Jadwigi Królowej Służebnice Chrystusa Obecnego
ul. Skalica 21B 30-376 Kraków

tel. +48 12 632 97 42

  • Facebook
Najnowsze wpisy
  • ECCLESIA MATER, MATER ECCLESIA
    5 marca, 2026
  • KONCERT CHÓRU LUX ANIMAE
    1 marca, 2026
Polecane blogi
  • Angelologia i dal
  • Iść za Barankiem
  • Głębiej niż widzisz
© 2025 Jadwiżanki
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.